Archiwa tagu: walka dobra ze złem

Wyzwanie dzień 5 – książka, która sprawia, że jesteś szczęśliwa

Książka, która sprawia, że jestem szczęśliwa? Nie ma takiej jednej. Uszczęśliwia mnie czytanie książek, które okazują się być dobre. Oczywiście wgryzając się w dzisiejszy temat wyzwania można uściślić, że niektóre są dobre, ale mnie zasmucają, bo np. pokazują świat w czarnych barwach. Inne zaś są dobre i uśmiecham się przy nich, ale to dlatego, że są po prostu zabawne. A jak wiadomo rozbawienie i szczęście to nie to samo. Ok. Niech będzie, że te odpadają. Jestem szczęśliwa czytając przykładowo kryminały Agaty Christie, bo mimo morderstwa, które jest niezaprzeczalnie najohydniejszym wynalazkiem ludzkości, mają w sobie jakieś takie… umiłowanie prawdy i sprawiedliwości. O! I całkiem tego nie planując sama przed sobą odkryłam jakie książki czynią mnie szczęśliwą! Te, które przedstawiają wizję świata sprawiedliwego. Świata, w którym dzieją się złe rzeczy, ale który sam w sobie jest dobry i uporządkowany. Książki, w których bohaterowie mają niezawodny kompas moralny. Które odróżniają wyraźnie dobro od zła i przekonują mnie, że ostatnie słowo zawsze należy do tego pierwszego.

Uszczęśliwiają mnie książki, które podtrzymują moją wiarę w to, że walka dobra ze złem jest być może naszym codziennym udziałem, ale jest też niejako „oszukana”, ponieważ dobro wygrało już dawno temu, a to co się dzieje na świecie jest ostatnim rozpaczliwym krzykiem powalonego przeciwnika, który chciałby, abyśmy uwierzyli w to, że wynik może się jeszcze zmienić.