Liebster Award

Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję Ewelinie Malinie z Malinkowego Domu za nominację do Liebster Award.

Zasady:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

1. Co zrobiłaś jak ujrzałaś na teście 2 kreski?

Krzyknęłam. Pobiegłam do pokoju i z impetem położyłam M. test na kolanie szeroko się uśmiechając. On uśmiechnął się, wstał i mocno mnie objął.

2. Najgłupszy przesąd jaki usłyszałaś w ciąży?

Żeby nie nosić szali i apaszek, bo dziecko się owinie pępowiną. Jak również, że jeśli matka zobaczy mysz albo szczura to gdzie się dotknie w tym momencie tam dziecko będzie miało włochate znamię, tzw. myszkę.

3. Ulubiona słodka przekąska?

Kinder Bueno Mini, chyba że mam ochotę na domowe wypieki – wtedy rogaliki piwne i domowe pączki mamci. 

4. Sieciówka czy SH?

Bez różnicy.

5. Na jakie zachcianki wydajesz najwięcej?

Chyba jednak na jedzenie :) 

6. Jak reagujesz na pobieranie krwi?

Śmieję się igle w twarz ;) Nie, poważnie, kompletnie mnie to nie rusza.

7. Co ostatnio przeczytałaś?

Jestem w trakcie trylogii „Igrzyska śmierci”. 

8. Ulubiony serial?

Namiętnie oglądam ostatnio „Gwiezdne wrota”, ale ulubiony-ulubiony to chyba „Jak poznałem waszą matkę”.

9. Jaki masz widok z okna?

Jezdnia, za nią pole, pas porozrzucanych domków i las.

10. Drugie imię?

Po babci – Aldona.

11. Morze, góry, las?

Morze, góry i las :) 

 

Jeszcze raz dziękuję! Nominuję zatem:


http://ja-tata.blog.onet.pl/


http://niezdecydowanie-zdecydowana.blog.pl/


http://maminkowo.blog.onet.pl/


http://colubiedladzidzi.blog.pl/


http://smoczkiem-po-lapkach.blogspot.com/


http://pisanymyslami.blog.pl/


http://extrawertycznie.blogspot.com/


http://onlymymotivation.blogspot.com/


http://pragnieniedziecka.blog.pl/

Nie zdążyłam się zapoznać z twórczością innych bloggerów, a nie chcę wciskać na ślepo adresów, których nie znam, bo to nie ma być łańcuszek szczęścia tylko fajna zabawa ;) Pozdrawiam, a oto pytania:

  1. Ulubiony cytat (z filmu, książki, piosenki, sztuki… wszystko jedno)
  2. Ulubiona zabawa, w którą bawiłeś/łaś się jako dziecko.
  3. Najwcześniejsze zapamiętane wspomnienie.
  4. Pierwsza myśl rano.
  5. Czego byś nigdy nie powiesił/a w swoim pokoju?
  6. Słowa, których nadużywasz (przekleństwa się nie liczą)
  7. Ulubione miejsce na ziemi
  8. Twoja metoda na stres.
  9. Czym się kierujesz w podejmowaniu decyzji i dokonywaniu wyborów?
  10. Jeśli Niebo istnieje to co chciałbyś/chciałabyś usłyszeć od Boga u bram Raju? (Niewierzący też odpowiadają zwracając szczególną uwagę na słówko „jeśli” ;) )
  11. Jak chciałbyś/chciałabyś umrzeć?

9 myśli nt. „Liebster Award

  1. Dziewczyna z Tatuażem..

    Witaj :)
    Dziękuje za nominację-jest mi przeogromnie miło- naprawde ;*
    i odpowiem tutaj bo niedawno była taka akcja i znowu nie chce papugować

    1. „ Na pustyni jest się samotnym. Równie samotnym jest się wśród ludzi” Mały Książę.
    2. Od kiedy nauczyłam się czytać w wieku 4 lat pokochałam książki. Zabawki mnie nie interesowały.
    3. Jak weszłam dziadkowi do pokoju a on sobie robił zastrzyk insulinowy. Miałam 2 lata
    4. „Boże to już??”
    5. Zdjęcia teściowej :P
    6. Masakra, mamoo, jaaasne…
    7. Mój samochód… czuje się w nim bezpiecznie :D
    8. Czytanie, słuchanie muzyki ewentualnie seks :D
    9. Niczym. Działam pod wpływem chwili i emocji. Jestem cholernie popędliwa.
    10. „Witaj-tutaj spotkasz wszystkich których kochałaś..”
    11. Szczerze? Podczas orgazmu. I nie żartuję. Ewentualnie zasnąć i się już nie obudzić..

    Odpowiedz
  2. mała-myśl

    Dziękuję za nominację, oto moje odpowiedzi: ;)
    1. Tych ulubionych cytatów mam dużo :) ale ten mi jako pierwszy przychodzi do głowy: „świat jest niepoważny i można się z niego tylko śmiać, jeśli chce się w nim żyć” – zasłyszane w telewizji
    2. I tu znowu trudno mi wybrać jedną :D ale lubiłam bawić się w sklep (towarem były puste opakowania po różnych produktach) ;)
    3. Pokój u dziadków, radio i melodia, którą pamiętam do dziś – miałam jakieś 3-4 latka
    4. Nie mam siły
    5. Plakatu kogoś, kogo nie lubię ;] (mam tu na myśli jakąś gwiazdę)
    6. „No”
    7. Na pewno na łonie natury – las, tudzież jezioro – miejsce spokojne i ciche
    8. Głębokie oddychanie
    9. Rozsądkiem
    10. Trudne pytanie.. ale może to, czy żyję tak, jak powinnam? Czy idę w dobrym kierunku?
    11. We śnie..

    Odpowiedz
  3. ~Moe

    Bardzo dziękuję za nominację i miłe słowa! Poniżej moje odpowiedzi :)

    Ulubiony cytat (z filmu, książki, piosenki, sztuki… wszystko jedno)
    „W gruncie rzeczy była to sprawa smaku
    tak smaku
    w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia”.

    Ulubiona zabawa, w którą bawiłeś/łaś się jako dziecko.
    Łażenie po drzewach.

    Najwcześniejsze zapamiętane wspomnienie.
    Widok ze szpitalnego okna. Miałam dwa lata i odwiedzałam w szpitalu dziadka.

    Pierwsza myśl rano.
    Luśka, śpijże jeszcze. Przecież jest dopiero siódma w nocy…

    Czego byś nigdy nie powiesił/a w swoim pokoju?
    Poroża.

    Słowa, których nadużywasz (przekleństwa się nie liczą)
    Ostatnio powtarzam ciągle: nie, nie wolno, złaź ze stołu, nie gryź siostry, puść mi włosy, oddaj okulary!

    Ulubione miejsce na ziemi
    Kanary. Piękne widoki, przyjaźni ludzie i dobre jedzenie.

    Twoja metoda na stres.
    Seks. Ewentualnie melisa.

    Czym się kierujesz w podejmowaniu decyzji i dokonywaniu wyborów?
    Racjonalnością i zdaniem męża.

    Jeśli Niebo istnieje to co chciałbyś/chciałabyś usłyszeć od Boga u bram Raju? (Niewierzący też odpowiadają zwracając szczególną uwagę na słówko „jeśli” ;) )
    Witaj w domu, dziecko!

    Jak chciałbyś/chciałabyś umrzeć?
    Przy bliskich. Spokojna i przygotowana.

    Odpowiedz
    1. herbata Autor wpisu

      Twoja pierwsza myśl rano mnie zabiła :D Jak mnie Kitek budzi zawsze myślę sobie: „Może jak będę cicho to jeszcze pośpi? Chociaż 15 minut…?” Zawsze chciałam, żeby ktoś do mnie mówił „Lusia” i nigdy się nie udało :/

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>